Fontaine: Lewandowski zawodzi w kadrze? Bez Kopy też bym nie strzelał

Już na wstępie mundialu 1958 ustrzelił hat-tricka. Na zakończenie – w meczu o trzecie miejsce z Niemcami – dołożył cztery bramki. W sumie w sześciu spotkaniach turnieju zgromadził aż 13 goli. Rekord nie do pobicia. Dziś, po 56 latach, w końcu odbierze nagrodę. Na 64. kongresie FIFA zostanie mu wręczony Złoty But mistrzostw świata – trofeum przyznawane dopiero od roku 1980. Francuz zasługuje na nie jak nikt inny. To pierwowzór snajpera doskonałego. Czytaj dalej…

Umrzeć jak Gazza. Truman Show w wersji hard

W świecie, w którym rządzi hasło „mam wszystko gdzieś”, jest największym krzewicielem tego hasła. Stara głowa na młodym ciele – mówią o nim koledzy. Kiedyś obiecał: „Przeszedłem etap boisko, etap nałogi, zaczynam etap życie”. Dziś napisał kolejny rozdział etapu śmierć… Namawiać 47-letniego Paula Gascoigne do gry w piłkę, to jak zaufać Judaszowi. Olbrzymia naiwność. Czytaj dalej…

Wasyl. Życie po życiu

Kiedy przed sezonem żegnał się z Anderlechtem, a „Fioletowi” jeździli do niego na audiencje, wydawało się, że czeka go w pełni zasłużony odpoczynek. Był legendą. Zrobił co musiał. Jego czas dobiegł końca… Minął rok, ale zamiast w sanatorium, jest o krok od prawdopodobnie najlepszej ligi świata! Jego Leicester przewodzi tabeli Championship i awans wydaje się już tylko formalnością. Nici z emerytury – Marcin Wasilewski wraca do gry. Może nawet poważniejszej niż kiedykolwiek wcześniej. Czytaj dalej…

Adel Taarabt w Milanie. Właściwy człowiek w końcu we właściwym miejscu?

Premier League opuścił jej największy czarodziej, piłkarz o talencie czystym jak łza, nazywany nowym Zidanem, Di Canio, czy w końcu Maradoną – Adel Taarabt, formalnie zawodnik drugoligowego Queens Park Rangers… Czytaj dalej…

Pustynia wydała plony? Nie, to tylko kolejny zasiłek z Francji

Zidane, Nasri, Benzema. Algierczycy wychowani przez Francję. Kadra Halihodzicia na mundial to aż 17 takich zawodników. Z ośmioma byłymi „Les Bleus” na czele. Oprócz heroicznej walki, niebanalnych pomysłów, w ich grze widać było właśnie ten specyficzny „trójkolorowy” kunszt. Momentami przypominali najlepszą Francję w historii. Mecz z Niemcami to dla nich powód do dumy, lecz także ukoronowanie pewnego etapu. Drogi, która zaczęła się pięć lat temu na drugim końcu świata. Czytaj dalej…

Salenko: Legedną jest Stoiczkow. Ja tylko strzeliłem pięć goli w jednym meczu

Pamiętam, że wpadłem wtedy w jakiś trans. Pierwsza bramka, druga bramka… Czwarta! No i rekord. Rekord Ernesta Wilimowskiego pobity. Ale to Stoiczkow uchodzi za legendę tamtych czasów. Ja jestem tylko gościem, który strzelił pięć bramek w jednym meczu… Na pewno nie czuję się spełniony – mówi Oleg Salenko, rekordzista i król strzelców mundialu 1994. Czytaj dalej…

Malinowski: Najlepiej, gdyby piłkarze w ogóle nie wychodzili z domów…

Ruch Chorzów przewyższa oczekiwania. W Ekstraklasie obecnie jest siódmy i wiosną najpewniej zawalczy o puchary. Korzystając z okazji, zamieszczamy dotąd niepublikowany wywiad z Marcinem Malinowskim. Boiskowym weteranem i bohaterem dwóch pierwszych kolejek. Będzie o rekordach, trenerach, chorzowskiej długowieczności i… paleniu papierosów. Zapraszamy! Czytaj dalej…