Oni grali w ekstraklasie. Plejada „gwiazd”

To najbardziej utytułowani obcokrajowcy, jacy kiedykolwiek grali w ekstraklasie. Reprezentowali potęgi, triumfowali w Europie, byli legendami swoich klubów. Gdy przyjechali do Polski, czar prysł. Każdy z nich zawiódł na całej linii.

W zestawieniu pomijamy Paulinho (kiedyś ŁKS, dziś Tottenham) i Rodrigo Moledo (kiedyś Odra, dziś Metalist Charków) – pierwszy to etatowy reprezentant Brazylii, drugi dostał tylko powołanie – bo gdy przyjeżdżali byli anonimami. Wybili się dopiero po opuszczeniu ekstraklasy. Natomiast Daniel Ljuboja, Nacho Novo czy Kew Jaliens to jednak nie ten rozmiar kapelusza.

Nasze ścisłe TOP 5:

Ulrich Borowka (Niemcy, Widzew Łódź)

Legenda Werderu Brema (239 meczów), triumfator Pucharu Zdobywców Pucharów, dwukrotny mistrz Niemiec oraz brązowy medalista Euro 88′. Ten obrońca nie miał prawa grać w ekstraklasie. Trafił do niej jednak wiosną 1997 roku i z marszu został mistrzem Polski. Tylko że tym razem grali jego koledzy – znakomity Widzew z Citką, Łapińskim i Szymkowiakiem – on sam postanowił utopić talent w lokalach przy Piotrkowskiej. Rozegrał osiem meczów (jeden cały), w kluczowym momencie doznał kontuzji. Miał wtedy 35 lat.

Oleg Salenko (Rosja, Pogoń Szczecin)

Drugi po Grzegorzu Lacie król strzelców mundialu w ekstraklasie (USA 94′). Jego pięć bramek z Kamerunem nadal pozostaje rekordem MŚ. To też najlepszy snajper World Cup Under-20 – jeszcze w barwach kadry ZSRR. I choć rozegrał u nas tylko jeden mecz – 18 minut ze Stomilem Olsztyn – po sezonie miał na koncie wicemistrzostwo Polski (2000/01). W Szczecinie nazywany „Carem” od superduetu „Car i Mielcar”, jaki miał rzekomo tworzyć z Grzegorzem Mielcarskim. Trafił do Pogoni w wieku 31 lat.

Anatolij Demianienko (Ukraina, Widzew Łódź)

Wicemistrz Europy 1988, uczestnik trzech mundiali, triumfator Pucharu Zdobywców Pucharów i wielokrotny mistrz ZSRR. To z kolei legenda Dynama Kijów (333 mecze). Do Widzewa trafił w sezonie 1991/92, rozegrał 13 spotkań, zwykle w pełnym wymiarze, ale fizycznie odstawał od każdego. Kiepsko jak na 32-latka. Klub skończył rozgrywki na trzecim miejscu, a utytułowany obrońca wrócił do Kijowa odcinać kupony. W Łodzi podkreślają jednak, że wniósł sporo cennego doświadczenia.

Adriano Gerlin da Silva (Brazylia, Pogoń Szczecin)

Król strzelców mundialu do lat 17 w 1991 roku oraz złoty medalista, król strzelców i najlepszy zawodnik mundialu do lat 20 w 1993 roku. Jego przyjściu do Pogoni (sezon 2004/05) towarzyszyła wielka medialna wrzawa. Mówili: ma tylko 31 lat, będzie gwiazdą… Skończyło się na trzech meczach (łącznie 160 minut), dwóch porażkach i remisie. Spisał się tak marnie, że Antoni Ptak czym prędzej odesłał go do domu. W następnym roku to samo uczyniły z nim trzy inne kluby.

Amaral (Brazylia, Pogoń Szczecin)

Najmniej utytułowany z naszej piątki, ale jednak 13-krotny reprezentant Brazylii i brązowy medalista olimpijski z Atlanty. Grał na równi z takimi sławami, jak Ronaldo, Rivaldo czy Bebeto. Ponadto gwiazda Serie A. Jego przygoda z Pogonią toczyła się natomiast od kontuzji do kontuzji. Co prawda zdobył bramkę w debiucie – a w jego karierze to bardzo rzadka sztuka – ale potem już nic szczególnego nie pokazał. Po 16. meczach został odesłany do Brazylii. Miał 33 lata.

Słowem: dużo hałasu o nic. Galeria sław, ale jednak tak nie do końca. I nie mówmy tu o wieku (rozstrzał między 31. a 35. rokiem życia), bo przecież 38-letni Krzysztof Warzycha grał w ćwierćfinale Pucharu UEFA, 34-letni Karl-Heinz Rummenigge zostawał królem strzelców w Szwajcarii, a 35-letni Andrea Pirlo podbijał trzeci już mundial! Więc jakie wyeksploatowanie? Po prostu. Widzew i Pogoń chciały poczuć trochę highlife’u: wyższe sfery, Europa, te sprawy – tylko oczywiście jak najmniejszym kosztem. No i dostały koty w worku. Życia nie oszukasz.

Rafał Hurkowski, Polsat Sport

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: